Zapiski na kolanie o Preclu i o potworze zwanym SMA, dodatek do Preclowej Strony, zawierający nasze osobiste pomysły i doswiadczenia z życia z niepełnosprawnym ruchowo dzieckiem. Uwaga: wszelkie metody, doświadczenia i komentarze przedstawione w blogu stanowią osobiste doświadczenia i odczucia naszej Rodziny i nie stanowią naukowej podstawy do prowadzenia dzieci z rdzeniowym zanikiem mięśni. Blog jest chroniony osobistymi prawami autorskimi. Kopiowanie, przytaczanie jego zawartości lub wykorzystywanie pomysłów na wpis bez zgody Autorów bloga jest sprzeczne z prawem.
Zakładki:
01. Aby Pomóc Szymkowi...
02. Co to jest Potwór?
03. Do Strony o SMA
04. Księga Gości
05. Napisz do nas
06. English
07. Precel w mediach
08. Tu nam pomagają
Dzieci
Forum
Inicjatywy
Inni vs reszta świata
Nasze miasto a w nim
Po drugiej stronie barykady
Rodzinnie i przyjacielsko
Z pasją....
Z SMA w Polsce
Zakurzone
Locations of visitors to this page

Wpisy z tagiem: upały

wtorek, 06 lipca 2010

Na spacerach unikamy słońca jak tylko można, a zaraz po powrocie do domu Szymon dopomina się o włączenie wentylatora przedmuchującego gorące powietrze w salonie z prawa na lewo i z lewa na prawo (przynajmniej tyle możemy uzyskać).

Na swojej kanapie leży rozebrany jak tylko można najbardziej, mimo, że paradoksalnie nogi ma zimne jak sople.

I poci się. Poci się jak stary, niedomyty dziad.

Nawet nie wiedziałam, że pięciolatek może wydzielać z siebie taki zapach jakby przez cały boży dzień przerzucał gruz.  Myję więc Precla pod pachami, myję i wącham i myję aż do skutku. Może antyprespirant mu jakiś zafundować? Ale antyprespirant pięciolatkowi?

W dodatku na noc nie da się zostawić otwartego okna w sypialni bo otwarte na oścież okno burzy istniejący porządek rzeczy. I Szymon nie zaśnie. A jak zaśnie i okno się po cichu otworzy to przebudzony w nocy potrafi zażądać jego domknięcia. Nie ważne że w pokoju jest jak w mikrofalówce.  Ważne, że jest inaczej niż zwykle . :/

Przed nami jeszcze ponad miesiąc w mieście.

Obyśmy dotrwali.

A oddychać też coraz trudniej....

Aktualizacja z 19:30 - a do tego Szymon dostał gorączki a z nosa pociekł zielony glut. :(