|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
01. Aby Pomóc Szymkowi...
02. Co to jest Potwór?
03. Do Strony o SMA
04. Księga Gości
05. Napisz do nas
06. English
07. Precel w mediach
08. Tu nam pomagają
Dzieci
Forum
Inicjatywy
Inni vs reszta świata
Nasze miasto a w nim
Po drugiej stronie barykady
Rodzinnie i przyjacielsko
Z pasją....
Z SMA w Polsce
Zakurzone
Tagi
|
Wpisy z tagiem: chwytanie
piątek, 19 lutego 2010
Potwór, ta podstępna bestia, mimo iż na codzień nieagresywna, jak się doda te wszystkie mijające i z pozoru bezproblemowe dni, to nagle okazuje się, że choroba nie spała tylko sobie powolutku działała. W zaniku mięśni często umiejętności nie giną z dnia na dzień. Czasem przy głupiej czynności jaką jest oglądanie zdjęć robionych kilka miesięcy wcześniej okazuje się, że chory robił coś, czego teraz nie ma najmniejszych szans na wykonanie. Ostatnio zdaliśmy sobie sprawę, że Szymon powoli, ale już zauważalnie traci władzę nad swoimi paluszkami. Jeszcze całkiem niedawno był w stanie zacisnąć dłoń w pięść, utrzymać kredkę, uchwycić samochodzik i przy pomocy przenieść go na inne miejsce. Teraz mięśnie odpowiedzialne za sterowanie palcami nie pracują już zbyt dobrze, mimo, że paradoksalnie napięcie mięśniowe w całej ręce jest odczuwalnie większe. Włożenie kredki do rączki tak, aby Szymon mógł ją przez dłuższy czas utrzymać, podniesienie i utrzymanie przedmiotu w dłoni coraz częściej kończy się fiaskiem i wymaga naszej coraz większej pomocy. Ale my się nie dajemy. Zawsze część naszych zabaw była przystosowana do tego, aby preclowe łapy umocnić i by utrzymać umiejętność chwytania jak najdłużej. Kilka lat temu zaczynaliśmy od kubeczków, które można było wkładać jeden w drugi albo ustawiać na sobie. Dziś bawimy się lekkimi, piankowymi klockami (ważnym elementem zabawy jest schwytanie klocka i przeniesienie go z pojemnika na miejsce zabawy). Budujemy różne konstrukcje a potem je burzymy. Mamy całe wiaderko kauczukowych piłeczek o różnej wielkości i fakturze, które oczywiście Precel ma za zadanie z wiaderka wyjąć a potem z powrotem włożyć. Ustawiamy i przestawiamy samochodziki, czasem spuszczając je na podłogę po specjalnie przygotowanej tacy. Rysujemy zarówno mazakami jak i na magnetycznej tabliczce. Ale przede wszystkim Precel ma chwytać, trzymać i ściskać najprzeróżniejsze przedmioty. Tak aby ciało pamiętało co to znaczy zacisnąć palce na danej rzeczy. Aby wiedziało, że zaciskając można utrzymać ją w dłoni i z pomocą drugiej osoby przetransportować w inne miejsce. No i po to by pardadoksalnie zwiększyć szansę na odzyskanie utraconegu ruchu - bo to się zawsze może zdarzyć. W miarę sprawna dłoń albo chociaż jeden palec oznacza dużo większą samodzielność Szymona w przyszłości. |