Zapiski na kolanie o Preclu i o potworze zwanym SMA, dodatek do Preclowej Strony, zawierający nasze osobiste pomysły i doswiadczenia z życia z niepełnosprawnym ruchowo dzieckiem. Uwaga: wszelkie metody, doświadczenia i komentarze przedstawione w blogu stanowią osobiste doświadczenia i odczucia naszej Rodziny i nie stanowią naukowej podstawy do prowadzenia dzieci z rdzeniowym zanikiem mięśni. Blog jest chroniony osobistymi prawami autorskimi. Kopiowanie, przytaczanie jego zawartości lub wykorzystywanie pomysłów na wpis bez zgody Autorów bloga jest sprzeczne z prawem.
Zakładki:
01. Aby Pomóc Szymkowi...
02. Co to jest Potwór?
03. Do Strony o SMA
04. Księga Gości
05. Napisz do nas
06. English
07. Precel w mediach
08. Tu nam pomagają
Dzieci
Forum
Inicjatywy
Inni vs reszta świata
Nasze miasto a w nim
Po drugiej stronie barykady
Rodzinnie i przyjacielsko
Z pasją....
Z SMA w Polsce
Zakurzone
Locations of visitors to this page

Wpisy z tagiem: infekcje

środa, 30 marca 2011

Człowiek się całe życie uczy. Przedwczoraj nauczyliśmy się tego, że temperatura zmierzona pod prawą pachą Precla jest nieco niższa od temperatury mierzonej pod lewą pachą.  W efekcie - jedna pacha jest właściwie już zdrowa podczas gdy druga w tym samym czasie tkwi w głębokim stanie podgorączkowym.

(A ta prawidłowość podobno dotyczy każdego z nas.)


PS. Infekcja Precla ostro dała w kość całej naszej Rodzinie, bywały momenty gdy wydawało nam się, że TO już nastąpi właśnie teraz. I pewnie by nastąpiło gdyby nie umiejętności Ojca w odtykaniu zaklejonych płuc. Przez ostatnie kilka dni Precel zaliczył każdą możliwą pozycję drenażową oraz szeroki wahlarz poziomów saturacji oraz tętna (pobity rekord to 220). Cały czas jeszcze funkcjonuje w sino-bladej kolorystyce.

Jesteśmy kompletnie wypluci.

wtorek, 21 września 2010

No i niestety sprzedałam Preclowi to, co przywlokłam z pracy do domu, a co zresetowało mnie w miniony weekend.

Póki co wirus objawia się stanem podgorączkowym (aczkolwiek u Precla, którego normalna temperatura oscyluje w okolicach 36,3 zwykły stan podgorączkowy można zaliczyć do temperatury), ciągłym zalewaniem się wydzieliną oraz saturacją w okolicach 92%.

No i boli - ale co boli trudno się dopytać - raz "ała głowa" a drugi raz "ała noga" - jest też i "ała zęby" - zakładam więc, że boli wszystko po trochu*.

Narazie ibufen, dużo picia i czekamy. Jutro będzie u nas Pan Doktor to osłucha i postanowimy co dalej...

 

*pytanie z tych dziwnych - czy człowiek z zanikiem mięśni może odczuwać ból mięśni spowodowany np. grypą?