Zapiski na kolanie o Preclu i o potworze zwanym SMA, , zawierające nasze osobiste pomysły i doświadczenia z życia z niepełnosprawnym ruchowo dzieckiem. Uwaga: wszelkie metody, doświadczenia i komentarze przedstawione w blogu stanowią osobiste doświadczenia i odczucia naszej Rodziny i nie stanowią naukowej podstawy do prowadzenia dzieci z rdzeniowym zanikiem mięśni. Blog jest chroniony osobistymi prawami autorskimi. Kopiowanie, przytaczanie jego zawartości lub wykorzystywanie pomysłów na wpis bez zgody Autorów bloga jest sprzeczne z prawem.
Locations of visitors to this page
Blog > Komentarze do wpisu

Walka z zaawansowaną technologią

Jak się z dnia na dzień przesiada z hulajnogi na rower z dziewięćdziesięcioma przerzutkami to potem się dzieje.

Po pierwsze trzeba pamiętać, aby wężyk do nutriportu podłączyć przed karmieniem dziecka

bo można wywalić cały obiad na kanapę

Po drugie trzeba pamiętać, aby wszystkie zatyczki od nutriportu były w odpowiedniej pozycji

bo można wywalić cały obiad na kanapę

Po trzecie trzeba pamiętać, aby dzynks, który to cholerstwo zabezpiecza był odbezpieczony przed karmieniem

bo można wywalić cały obiad na kanapę

Nasza kanapa już nie lubi nutriportu.

My się zastanawiamy.

Precel póki co ma frajdę z całej tej zabawy.

PS. To ja teraz jadę w delegację. Zgodnie z prawami przyrody Precla rozbolało gardło. Mam nadzieję, że na tym się skończy.

Ranking blogów kampanii społecznej Na jednym wózku

poniedziałek, 24 września 2012, gofer73

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/09/24 22:32:03
czyli Szymon ma ubaw:)
-
Gość: Asia, *.netcologne.de
2012/09/24 23:01:52
Ha ha.... Dokladnie tak! Wczoraj Martin odczepil waz, ale zapomnial wylaczyc pompe. Rutyna tez czasami doprowadza do furii ;)
-
Gość: Frankowa_mama, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/09/25 09:23:12
"Zgodnie z prawami przyrody Precla rozbolało gardło."- ozeszkurdecozaseria! W czasie mojej delegacji był glut, szpital, załamka. Kiedy wróciłam do domu dziecię ozdrowiało i szaleje na kanapie. Już mu nawet nie wspominam, że za miesiąc powtórka...
-
2012/09/25 09:44:53
Walczcie dalej, kanapa przetrzyma powodzie, a Precel będzie miał darmowy kabaret.

Moje chłopaki też zasmarkane i kaszlące. Uroki jesieni.
Pozdrawiam :)
-
2012/09/25 12:24:46
Myslę, że się przyzwyczaicie.I niedlugo będzie nie do pomyślenia powrot do starego urzadzenia. Kanapa wszysko wytrzyma.
Zdrowka Preclowi życzymy.
-
2012/09/26 12:00:43
u nas tak jest jak Darek wyjeżdża zawsze jakaś zniżka Adkowej formy, a jak potem cała blada sina i nie do życia... a jak tata wraca, to jest cudowne ozdrowienie...
-
2012/09/27 10:10:28
Mam stronę konkursową w zakładkach. I klikam co rano. Tylko tak się zastanawiam, jak długo jeszcze? ;)
-
2012/09/27 19:55:33
Status na dziś jest taki:

wirus przelazł z Precla na Ojca. Precel jeszcze bladawy z niewielkim stanem podgorączkowym. Ojciec bez kontaktu z rzeczywistością.

Kanapa jest odporna na wirusy. A my mamy coraz mniej nutriportowych awarii.
-
2012/09/27 19:55:57
Bebe - do 15 grudnia. Dasz radę? :)
-
2012/09/27 21:36:41
A Piotrka dopadła choroba bostońska :(
-
2012/09/27 21:43:11
człowiek się całe życie uczy - nawet nie wiedzialam, że coś takiego jest. poczytalam - życzę dużo cierpliwości i zdrowia
-
2012/09/28 10:44:40
Dam, klikam i czuwam na posterunku. Choć zaczynam wątpić w zdrowe zmysły pomysłodawcy projektu. Nic to! Gramy dalej :)
-
2012/09/28 11:11:38
tak.....mam podobne wrażenia, ale ciekawa jestem co z tego wyjdzie - sukces czy skandal.

Klikajmy!