Zapiski na kolanie o Preclu i o potworze zwanym SMA, dodatek do Preclowej Strony, zawierający nasze osobiste pomysły i doswiadczenia z życia z niepełnosprawnym ruchowo dzieckiem. Uwaga: wszelkie metody, doświadczenia i komentarze przedstawione w blogu stanowią osobiste doświadczenia i odczucia naszej Rodziny i nie stanowią naukowej podstawy do prowadzenia dzieci z rdzeniowym zanikiem mięśni. Blog jest chroniony osobistymi prawami autorskimi. Kopiowanie, przytaczanie jego zawartości lub wykorzystywanie pomysłów na wpis bez zgody Autorów bloga jest sprzeczne z prawem.
Locations of visitors to this page
Blog > Komentarze do wpisu

Żywienie w SMA - zapotrzebowanie kaloryczne

Po przeczytaniu wydawnictwa, o którym pisałam w poprzednim wpisie (link do pełnego tłumaczenia znajdziecie w komentarzach pod nim), chciałam napisać o dwóch, chyba najważniejszych tematach, które porusza to opracowanie.

Pierwszym jest zapotrzebowanie kaloryczne w SMA - temat, który mnie nurtował od najmłodszego wieku Precla. Ile musi zjeść aby nie zginąć? Czy mogę oceniać jego przybieranie na wadze tak jak u zdrowego dziecka?

Powtarzam za wydawnictwem:

"Niemowlęta i dzieci z SMA są mniej aktywne, mają mniejszą masę mięśniową i używają mniej energii. Dlatego potrzebują mniej kalorii. Ta mniejsza ilośc jest potrzebna do zachowania akceptowalnego wzrostu wagi oraz wzrostu (...)

Każde dziecko jest inne, ale możesz założyć, że twoje dziecko prawdopodobnie potrzebuje 20 do 50 procent mniej kalorii niż dziecko bez SMA (wyjątkiem mogą być dzieci z SMA 3, które się bardziej ruszają). Celuj w 10-20 % kalorii pochodzących z białek. To pozwoli twojemu dziecku utrzymać się gdzieś pomiędzy 3 a 25 centylem w siatkach centylowych przewidzianych dla zdrowych dzieci." 

Sprawdza się to z tym co cały czas słyszę od naszego lekarza - tak naprawdę Szymon zużywa energię wyłącznie na oddychanie i na trawienie. Nie ma więc sensu obciążać go zbędnymi kaloriami, bo jeśli stanie się tak, ze przytyje, a raczej zbuduje tkankę tłuszczową,  jego ciału będzie o wiele trudniej się ruszać, co może pogroszyć zanik mięśni.

Uwaga - kalorie kaloriami, ale nie należy zapominać o podawaniu wystarczającej ilości płynów. Dzieci z SMA pocą się ponad przeciętną, te które nie łykają ślinią się niemożebnie, tak więc bardzo dużo płynów ucieka z ich organizmów. Ważne jest aby tym dzieciom, które łykają podawać płyny o odpowiedniej konsystencji (sugerowana gęstość koktajlu mlecznego) tak aby uniknąć aspiracji płynu do płuc. U leżących dzieci można też po karmieniu zachować pozycję nachyloną 20-30 stopni do podłoża co redukuje ryzyko przedostania się pokarmu do płuc.

Należy też pamiętać, że tzw siatki centylowe nie są najlepszym sposobem do oceny jakości odżywiania dziecka z SMA - ulotka proponuje szereg badań by ocenić czy dziecko jest prawidłowo odżywiane, z tego co wiem w Polsce dość powszechną metodą są po prostu badania krwi. 

Drugim tematem, o którym chciałam napisać są wyzwania związane z karmieniem dziecka z SMA ale o tym w kolejnym wpisie. 

sobota, 14 stycznia 2012, gofer73

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/01/15 11:18:24
O Matko! W ogóle się nie zastanawiałam nad tym, a to przecież bardzo ważne, ja wycyrklowac z ilością kalorii, zeby nie za dużo, ale i nie za mało....hmmm
-
Gość: Gość-iu, aqn20.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/01/15 18:58:44
Przy niedożywieniu w moczu pojawiają się ciała ketonowe, (w ogóle przy złej diecie) ale najczęściej spotykanie przy niedożywieniu , a wracając do meritum mamy XXIw i testy paskowe w aptece które to wykrywają ciała ketonowe. Można sobie szybko w domu samemu sprawdzić czy nie mamy deficytu kalorycznego . Takie proste że aż niemożliwe ;p ale jak najbardziej prawdziwe .





-
2012/01/15 20:04:27
Kolorki - w takiej sytuacji zdrowy rozsądek jest w cenie :D

Gość-iu - bardzo ciekawy pomysł - dzięki!
-
2012/01/15 21:26:16
Rzeczywiście, trzeba się nieźle nagimnastykować, żeby nie przedobrzyć, żeby było w sam raz.
-
2012/01/16 10:23:09
Ilekroć tu wchodzę, ogarnia mnie podziw i zdumienie nad tym wszystkim.
Jesteś wielka.
-
2012/01/16 23:40:09
Liczenie kalorii to istna masakra, nas centyle dawno zostawiły w tyle, ... dla mnie najistotniejsze jest by nie obciążać zbędnymi kilogramami.
Istotne jest picie bez wątpienia przy poceniu się i odsysaniu. Moje dziecko postanowiło się wyłamać i pije WYŁĄCZNIE WODĘ i to do buziola, nie cierpi picia o gęstszej konsystencji.
-
2012/01/17 08:40:19
Basia - u nas Precel też pije wyłącznie wodę - soków nie chce. Mam przeczucie że związane to jest z jego odczuciami po przyjęciu do brzucha soku.... nie wiem może zgagę ma albo co...